CIEŃ POD LUPANEM Zobacz większe

CIEŃ POD LUPANEM

Nowy

Anna Kościółek

: Książki
: Zwoje z Orlej Wyspy

35,00 zł

Opis

Wydawnictwo „Biblos” postanowiło sprawić niespodziankę młodszym czytelnikom, decydując się na włączenie do swojej oferty powieści z popularnej odmiany gatunkowej, jaką jest fantasy, pt. „Cień pod lupanem” Anny Kościółek.

Autorka na wzór matki i ojca założycieli tej odmiany powieściowej - Ursuli K. Le Guin i Johna R.R. Tolkiena - wykreowała cały świat - z jego geografią i miarą czasu, florą i fauną, historią i mitologią, pospolitymi realiami dnia powszedniego i barwnym ceremoniałem dni świątecznych, codzienną krzątaniną okresu pokoju i dramatycznymi wydarzeniami zmagań wojennych. Istnieje zatem szansa, że do krain fascynujących dawnych i nowych czytelników literatury fantasy - obok Śródziemia i Ziemiomorza - dołączą także Nether, Sarem, Getlandia, Kajfas, Tumbago i Luppa z „Cienia pod lupanem”.

Mimo całej odmienności scenerii świata przedstawionego powieści i kostiumów, w jakich występują jej bohaterowie, jedno wszak pozostaje niezmienne: na przebieg zdarzeń wpływ ma odwieczny konflikt między dobrem a złem. To właśnie opowiedzenie się za lub przeciw najwyższym wartościom decyduje o motywacji wszystkich postaci. Są one poddane typowo ludzkim słabościom, namiętnościom, ambicjom, wątpliwościom, lękom, nic więc dziwnego, że muszą stawiać czoła zagrożeniom moralnym na nie czyhającym. Seria prób służy rozpoznaniu przez nie własnej tożsamości, odpowiedzi na pytanie, kim są i w czym tak naprawdę uczestniczą.

Główna bohaterka powieści, Leandra, córka Wodza Nether Rena, przeżywa szczególną przygodę: z trzpiotowatej i naiwnej dziewczynki przekształca się w świadomą odpowiedzialności za wykorzystanie mocy tkwiącej w miłości - i to zarówno zmysłowej, jak i duchowej - kobietę, wybrankę Jarema, Wodza Saremu, i matkę przyszłego Władcy Orlej Wyspy, który odkryje siedem Tajemnic Ruppali.

Epicki wymiar przedstawionych wydarzeń, dramatyzm akcji, liryzm towarzyszący bogatemu światu uczuć bohaterki, naprzemienność narracyjnej tonacji serio i buffo, wartkie dialogi - to wszystko sprawia, że w przypadku „Cienia pod lupanem” mamy do czynienia z powieścią, która naprawdę posiada wszelkie przymioty bestselleru wiążącego ze sobą licznych wiernych czytelników. Ich z całą pewnością ucieszy wiadomość, że w przygotowaniu są już następne powieści z cyklu "Zwoje z Orlej Wyspy".

Więcej informacji

ISBN 978-83-7793-229-2
rok wydania 2014
ilość stron 476
format A5

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

CIEŃ POD LUPANEM

CIEŃ POD LUPANEM

Spis treści

PROLOG         

CZĘŚĆ PIERWSZA – NETHER     
ROZDZIAŁ 1    DOM       
ROZDZIAŁ 2    ŚWIĘTO BIAŁEGO DUCHA       
ROZDZIAŁ 3    OJCOWSKA DUMA       
ROZDZIAŁ 4    PRZYJACIELE       
ROZDZIAŁ 5    ZASŁONIĘCIE       
ROZDZIAŁ 6    ZWIASTUN NIESZCZĘŚCIA       
ROZDZIAŁ 7    ŚMIERĆ ZORONA       
ROZDZIAŁ 8    ZNAK ZIEMI       
ROZDZIAŁ 9    KRYSZTAŁOWY WODOSPAD       
ROZDZIAŁ 10    TAJEMNICZA POSTAĆ     
ROZDZIAŁ 11    ZAGUBIONA CHUSTA     
ROZDZIAŁ 12    BOLESNE WYZNANIE     
ROZDZIAŁ 13    ODSŁONIĘCIE     
ROZDZIAŁ 14    NOCNI GOŚCIE     
ROZDZIAŁ 15    WIZJE     
ROZDZIAŁ 16    CIEŃ POD LUPANEM     
ROZDZIAŁ 17    NOWY CZAS     
ROZDZIAŁ 18    UCIECZKA     

CZĘŚĆ DRUGA – SAREM     
ROZDZIAŁ 1    WYBAWCA     
ROZDZIAŁ 2    CHAOS     
ROZDZIAŁ 3    PRAWDA     
ROZDZIAŁ 4    BIREL     
ROZDZIAŁ 5    POCAŁUNEK     
ROZDZIAŁ 6    WŁADCA ORLEJ WYSPY     
ROZDZIAŁ 7    SPRYT DRAPIEŻCY     
ROZDZIAŁ 8    ŻĄDZA ZEMSTY     
ROZDZIAŁ 9    ZAKŁAD     
ROZDZIAŁ 10    NIEWYPEŁNIONY RYTUAŁ     
ROZDZIAŁ 11    TROPIENIE     
ROZDZIAŁ 12    ZAKOCHANY GŁUPEK     
ROZDZIAŁ 13    LAS I GÓRY     
ROZDZIAŁ 14    ZAWIŁE HISTORIE     
ROZDZIAŁ 15    SPRZYMIERZEŃCY     
ROZDZIAŁ 16    ZAZDROŚĆ     
ROZDZIAŁ 17    WIĘZY KRWI     
ROZDZIAŁ 18    WĘZŁY JUWITEK     
ROZDZIAŁ 19    UJAWNIENIE     
ROZDZIAŁ 20    TRAPANY     
ROZDZIAŁ 21    W NIEWOLI     
ROZDZIAŁ 22    KIEŁ DRAPIEŻCY     
ROZDZIAŁ 23    KRZYK     
ROZDZIAŁ 24    OCZY KOLORU MORZA     
ROZDZIAŁ 25    W RAMIONACH ŚWIĄTYNI     
ROZDZIAŁ 26    STRZAŁA     
ROZDZIAŁ 27    POWRÓT     
ROZDZIAŁ 28    NA KOLANACH     
ROZDZIAŁ 29    WYCZEKIWANIE     
ROZDZIAŁ 30    PORWANIE     
ROZDZIAŁ 31    RUSA     
ROZDZIAŁ 32    ZWYCIĘSTWO     
ROZDZIAŁ 33    REN     

ZAKOŃCZENIE     

SŁOWO OD AUTORKI    

 

Fragment

– Ale ciebie, Piękny, uwielbiam! – przytulając się do jego grzywy odkryła, że ma zapach wiatru. Koń zarżał zadowolony i zajął się przeżuwaniem siana. – A tak w ogóle… czyj ty jesteś i skąd się tu wziąłeś? W odpowiedzi na pytanie dziewczyny w drzwiach stajni pojawił się ciemnowłosy mężczyzna. Leandra, zaskoczona i wystraszona, wcisnęła mocniej pięty w brzuch zwierzęcia, co koń odebrał jako nakaz jazdy. Szarpnął się i ruszył do przodu. Początkowo mężczyzna nie reagował, dopiero po chwili ocknął się i krzyknął stanowczo do zbliżającego się ku drzwiom stajni wierzchowca: – Stój! Spokój! Zwierzę natychmiast zatrzymało się posłusznie. Mężczyzna podszedł do konia i jednym ruchem założył mu uzdę. – Wódz Saremu? – odezwała się nadal zaskoczona Leandra. – To ty? Co ty tu robisz? – Co TY tu robisz? – ze złością odpowiedział pytaniem na pytanie. – Twój ojciec mylił się, nazywając cię nieroztropną. Jest o wiele gorzej! Jesteś zupełnie nieodpowiedzialna! – jego oczy ciskały gromy. – Ten koń mógł cię zabić! Leandra poczuła się urażona oskarżeniami, tym bardziej że wmieszany został w nie jej ojciec. Teraz w niej zawrzało. – Nie zrobi mi krzywdy! Po pierwsze: Piękny mnie akceptuje – chyba sam widzisz; po drugie: jak śmiesz nazywać mnie nieroztropną i nieodpowiedzialną!? Nie znasz mnie! Po trzecie… – tu przerwała szukając trzeciej pretensji – skąd wiesz, kim jestem? – Uniosła z dumą głowę, ciesząc się, że jej się udało. Jarem zaśmiał się szyderczo, nadal rozzłoszczony. – Po pierwsze: nie odbieraj godności temu koniowi, nazywając go… w ten sposób! – nie śmiał wymówić słowa „Piękny”. – Po drugie: po części powtarzam słowa twego ojca! – mówił coraz szybciej. – A po trzecie: nie trudno domyślić się, kim jesteś, patrząc na Znak Ziemi na twoim obnażonym ramieniu, i wierz mi, że twój ojciec, widząc cię tu półnagą, na koniu, którego nie znasz, w środku nocy, w stajni, użyłby wobec ciebie o wiele mocniejszych określeń! Leandra spojrzała po sobie i dopiero teraz zdała sobie sprawę z tego, jak wygląda. Siedziała okrakiem na końskim grzbiecie, więc podciągnięta koszula odsłaniała jej uda, podobnie jak jej rozdarta górna część ukazywała spory kawał dekoltu i całe ramię. Naciągnęła szybko na nie niesforny materiał. Zawstydzona i zirytowana bezpośredniością Jarema krzyknęła piskliwie: – A co cię to w ogóle obchodzi, co i kiedy robię? – Obchodzi mnie, póki siedzisz na moim koniu!