Duszpasterski komentarz do Nowego Testamentu. EWANGELIA WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA (Łk 13,1-24,53) Zobacz większe

Duszpasterski komentarz do Nowego Testamentu. EWANGELIA WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA (Łk 13,1-24,53)

Nowy

ks. Michał Bednarz

: DUSZPASTERSKI KOMENTARZ DO NOWEGO TESTAMENTU
: Biblistyka
: Książki

19,90 zł

Opis

Duszpasterski komentarz do Nowego Testamentu – nowy cykl edytorski Wydawnictwa Diecezji Tarnowskiej „Biblos” – adresowany jest przede wszystkim do księży kładących nacisk na biblijne zakorzenienie przepowiadanych przez siebie – w imieniu Kościoła – prawd wiary, ale i do ludzi świeckich, pragnących poznawać prawdę Słowa Bożego. Ukazuje on historyczny i kulturowy kontekst powstania kolejnych ksiąg nowotestamentalnych, szczegółowo wyjaśnia sens przedstawionych w nich mów i wydarzeń, a także odsłania aktualność przesłania teologicznego poszczególnych perykop. Pierwsze dwa tomy – opracowane przez ks. Michała Bednarza – poświęcone są Ewangelii św. Łukasza. Tom pierwszy obejmuje „Narodzenie i życie ukryte Jana Chrzciciela i Jezusa”, „Przygotowanie do działalności Jezusa”, „Działalność w Galilei” i „Pierwszy okres podróży do Jerozolimy”, natomiast tom drugi – „Drugi i trzeci okres podróży”, „Działalność Jezusa w Jerozolimie” oraz „Mękę i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa”.

Więcej informacji

ISBN 978-83-733248-6-2
rok wydania 2008
ilość stron 320
format B5

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Duszpasterski komentarz do Nowego Testamentu. EWANGELIA WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA (Łk 13,1-24,53)

Duszpasterski komentarz do Nowego Testamentu. EWANGELIA WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA (Łk 13,1-24,53)

Spis treści

1. Potrzeba nawrócenia i owocnej przemiany: (Łk 13,1-9)
2. Co należy czynić? (Łk 13,10-21)
3. A jednak można być odrzuconym: (Łk 13,22-30)
4. Jezus w drodze do Jerozolimy: (Łk 13,31-35)
5. Człowiek najważniejszy: (Łk 14,1-6)
6. Umieć pozostawać w cieniu: (Łk 14,7-14)
7. Przypowieść o zaproszonych na ucztę: (Łk 14,15-24)
8. Obowiązki uczniów Jezusa: (Łk 14,25-35)
9. Zabłąkana owca i zgubiona drachma: (Łk 15,1-10)
10. Ojciec syna marnotrawnego: (Łk 15,11-32)
11. Skrzętnie zabiegać o zbawienie: (Łk 16,1-13)
12. Tylko gwałtownicy zdobywają królestwo Boże: (Łk 16,14-18)
13. Wykorzystać właściwie życie: (Łk 16,19-31)
14. Odpowiedzialność za siebie i bliźniego: (Łk 17,1-10)
15. Być wdzięcznym: (Łk 17,11-19)
16. Oczekiwanie na przyjście królestwa Bożego i Syna Człowieczego: (Łk 17,20-37)
17. Będzie zbawiony, kto się modli. Jak się modlić? (Łk 18,1-14)
18. Stać się dzieckiem, aby posiąść królestwo Boże: (Łk 18,15-17)
19. Czy potrafię się poddać wymaganiom większej miłości? (Łk 18,18-23)
20. Niebezpieczeństwa konsumpcjonizmu: (Łk 18,24-30)
21. Tylko Jezus może mi otworzyć oczy: (Łk 18,31-43)
22. Trzeba się spotkać z Jezusem: (Łk 19,1-10)
23. Jak nie zmarnować otrzymanych darów? (Łk 19,11-28)
24. Uroczysty wjazd do Jerozolimy: (Łk 19,29-40)
25. Troska o świętość: (Łk 19,41-48)
26. Ciągle mamy do Niego pretensje: (Łk 20,1-8)
27. Robotnicy w winnicy: (Łk 20,9-18)
28. Jak ustosunkować się do władzy świeckiej? (Łk 20,19-26)
29. Zmartwychwstaniemy: (Łk 20,27-40)
30. Autorytet Jezusa a autorytety ludzkie: (Łk 20,41-47)
31. Liczy się wdowi grosz: (Łk 21,1-4)
32. Zapowiedź czasu próby: (Łk 21,5-11)
33. Przyjdą prześladowania: (Łk 21,12-19)
34. Uwierzyć, że to Bóg kieruje losami świata i ludzkości: (Łk 21,20-24)
35. Jezus zwieńczeniem historii świata i naszych osobistych dziejów: (Łk 21,25-28)
36. Czujni czekamy na przyjście Pana: (Łk 21,29-38)
37. Dlaczego Go wydał? (Łk 22,1-6) 188
38. Jezus przygotowuje się na mękę: (Łk 22,7-13)
39. Eucharystia nową Paschą: (Łk 22,14-18)
40. Zostawił nam siebie: (Łk 22,19-20)
41. Zdradzi Go jeden z uczniów: (Łk 22,21-23)
42. Zadaniem ucznia jest służyć bliźnim: (Łk 22,24-30)
43. Piotr ma umacniać braci: (Łk 22,31-34)
44. Wyznawców Jezusa czekają trudne chwile: (Łk 22,35-38)
45. Jak każdy człowiek doświadczył samotności w cierpieniu: (Łk 22,39-46)
46. Potraktowany jak przestępca: (Łk 22,47-53)
47. I nam może się przydarzyć to, co Piotrowi: (Łk 22,54-65)
48. Miał odwagę powiedzieć, kim jest: (Łk 22,66-71)
49. Jezus niechcianym królem: (Łk 23,1-7) 252
50. Herod miał rozstrzygnąć o Jego winie: (Łk 23,8-12)
51. Odrzucony przez ludzi: (Łk 23,13-25)
52. Szedł drogą krzyżową: (Łk 23,26-32)
53. Zawisł na drzewie hańby: (Łk 23,33-38)
54. Nawet wtedy przebaczał: (Łk 23,39-43)
55. Umierał jak każdy człowiek: (Łk 23,44-49)
56. Złożono Go w grobie: (Łk 23,50-56)
57. Długa droga do wiary w zmartwychwstanie Jezusa: (Łk 24,1-12)
58. Nie zostawił ich w poczuciu beznadziejności i załamania: (Łk 24,13-35)
59. Przyniósł im pokój: (Łk 24,36-43)
60. I mnie także posyła, abym był Jego świadkiem: (Łk 24,44-49)
61. Wstąpił do nieba, aby nam przygotować miejsce: (Łk 24,50-53)

 

Fragment

POTRZEBA NAWRÓCENIA I OWOCNEJ PRZEMIANY

Wyjaśnienie
Zgodnie ze swoim zwyczajem św. Łukasz przerywa przemówienie Jezusa i opisuje wydarzenia, które łączą się jednak bardzo ściśle z wcześniejszą mową, a następnie rozwija myśl wynikającą z tego, co miało miejsce. Wydarzenia pozwalają Jezusowi wyciągnąć wniosek mówiący o tym, iż wszyscy winni się nawrócić i przemienić.
Do Chrystusa przybyli ludzie, którzy poinformowali Go o zbrodni, jaką popełnił namiestnik rzymski, Piłat. Dokonał jej na bliżej nieznanych Galilejczykach, o których nie wspomina historyk żydowski Józef Flawiusz. Fakt ten nie odbiega jednak daleko od całej serii okrucieństw namiestnika. Wspomniani Galilejczycy przybyli do świątyni w Jerozolimie, aby złożyć Bogu ofiary i wtedy spotkało ich nieszczęście. Zostali wymordowani z rozkazu namiestnika. W oczach Żydów uchodziło to nie tylko za morderstwo, ale i świętokradztwo – zbezczeszczenie kultu sprawowanego w miejscu świętym.
Fakt, o którym mówiono Jezusowi, stanowił problem dla Żydów, i to problem religijny. Zgodnie z faryzejskim myśleniem każda niedola – a szczególnie śmierć – jest karą Bożą. Izraelici ciągle jeszcze wierzyli w prawo odwetu. Byli przekonani, że jeśli kogoś na ziemi spotkało nieszczęście, został tym samym napiętnowany jako gorszy od tych, których ono ominęło. Jezus usiłuje obalić takie przekonanie i odrzucić jako niesłuszne. Rozrywa związek przyczynowy: tak strasznej śmierci nie można widzieć w proporcji do jakiejś wyjątkowej winy. Zaprzeczenie zaś tego związku ilustruje innym znanym przykładem nagłej śmierci: osiemnastu zmiażdżonych pod gruzami wieży Siloam. Nazwa Siloam wzięta została z języka greckiego i w czasach Chrystusa objęto nią również sadzawkę i całą dzielnicę. Wspomniana wieża należała albo do systemu obronnego miasta, albo do akweduktu znanego ze Starego Testamentu. Walki między ludźmi oraz inne tragedie ukazują kruchość i krótkotrwałość życia. Jezus uświadamia, że nie warto zastanawiać się, czy bohaterowie wspomnianych wydarzeń byli grzesznikami. Nie można też odsuwać się od tych ludzi, którzy byli ofiarami okrucieństwa Piłata i przypadkowego nieszczęścia. Nie trzeba także doszukiwać się w tym, co się wydarzyło, kary Bożej. W tym wypadku Jezus przeciwstawia się wyraźnie poglądowi, że nieszczęścia, które spotkały owych ludzi, były karą za ich grzechy. Stwierdził, że w obliczu takich faktów należy wyciągnąć inny wniosek, a mianowicie trzeba przypomnieć sobie własne winy i zacząć pokutować.
Chrystus nie tylko jednak zachęca do nawrócenia, ale także grozi. Zapowiada wieczną śmierć tym, którzy nie zechcą pokutować. Poucza, że poszkodowani nie byli większymi grzesznikami czy winowajcami od innych żyjących ówcześnie, ale wszystkim, jako grzesznym i winowajcom grozi nieuchronnie taka sama kara, jeśli się nie opamiętają. Dał do zrozumienia, że ówczesne pokolenie, jeśli się nie nawróci, czeka kara „podobna” czy „taka sama”. Za czterdzieści lat Tytus sprawi, że pod murami walącej się w gruzy Jerozolimy zostaną pogrzebane polityczne nadzieje Izraela, a mieszkańcy będą masakrowani przez rzymskich zdobywców.
W przypowieści Jezus rozwija myśl, którą zasygnalizował w związku z zamordowanymi przez Piłata i tymi, na których zwaliła się wieża
w Siloam. Bóg daje sposobny czas, gdyż jest miłosierny. Czeka cierpliwie, aby ludzie nawrócili się i tu, na ziemi, pełnili czyny, które uczyniłyby ich bogatymi przed Bogiem (por. Łk 12,21) i doprowadziły do zbawienia. Czas łaski Bożej zbiega się z obecnością Jezusa i Jego wezwaniem do nawrócenia. Chrystus daje do zrozumienia, że jest to ostatnia sposobność do zmiany życia, gdyż czas jest krótki. Wyjaśnia tę myśl, opowiadając przypowieść o nieurodzajnym drzewie figowym. Omówiony wstęp dobrze wprowadza do przypowieści, która zawiera ważne życiowo pouczenie: ocalenie zawarte jest w nawróceniu-przemianie.
Przypowieść może okazać się trudna do odczytania, jeżeli zagubimy się w szczegółach, doszukując się w każdym drobiazgu tekstu jakiegoś ukrytego znaczenia. Tymczasem należy opowiadanie brać całościowo i zwracać uwagę jedynie na główną myśl. Wtedy przypowieść nie będzie sprawiać kłopotów. Winnica palestyńska to po prostu sad, w którym rosną także drzewa figowe (figowce), służące również jako oparcie dla pnączy winorośli.
Punktem centralnym przypowieści jest rozmowa między właścicielem winnicy a ogrodnikiem. Właściciel chce wyciąć drzewo, ponieważ jest bezużyteczne, bo nie rodzi owoców. Drzewo figowe jest już drzewem niemłodym. Właściciel rozczarowany stwierdza, że od trzech lat na próżno oczekuje owoców. Cierpliwość jego już się wyczerpała. Rozkaz rzucony ogrodnikowi brzmi twardo w zestawieniu z zakazem Tory odnoszącym się do niszczenia drzew owocowych (por. Pwt 20,19). Ogrodnik prosi jednak właściciela, aby okazał jeszcze trochę cierpliwości.
Żydzi słuchający tej przypowieści słyszeli w niej jeszcze coś więcej. Figi należą do charakterystycznych owoców Ziemi Świętej. A drzewo figowe wraz z winną latoroślą w tradycji biblijnej zawsze symbolizowało naród przymierza, który przynosi owoce. Drzewa owocowe – figowiec, oliwka, winorośl – to częsta w Piśmie Świętym metafora całego Izraela jako przedmiotu troskliwych Bożych zabiegów (por. Iz 5,1-7; Jr 8,13; Ez 17,5; Oz 9,10). Panem pola czy winnicy, podobnie jak w wielu przypowieściach Jezusa, jest tutaj Bóg. Natomiast ogrodnikiem z przypowieści jest cierpliwy Mesjasz Izraela – Jezus.
Chrystus nie mówi o tym, czy Pan wykazał cierpliwość, czy też nie. Dalszy los drzewa figowego pozostaje nieznany, gdyż celem przypowieści jest napomnienie do nawrócenia-przemiany.