KRĄG BIBLIJNY Zeszyt spotkań 1. Materiały dla duszpasterzy, animatorów i wszystkich, którzy pragną czytać Pismo Święte Zobacz większe

KRĄG BIBLIJNY Zeszyt spotkań 1. Materiały dla duszpasterzy, animatorów i wszystkich, którzy pragną czytać Pismo Święte

Nowy

ks. Piotr Łabuda (red.)

: Krąg Biblijny
: Biblistyka
: Książki

11,00 zł

Opis

Pierwszy numer kwartalnika wydawanego pod auspicjami Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II. Zawiera spotkania na miesiące wrzesień, październik i listopad, dla grup biblijnych i młodzieżowych. Każde, cotygodniowe spotkanie, zawiera analizę tekstu biblijnego nawiązującego do roku liturgicznego, jego akutalizację do życia współczesnego chrześcijanina oraz pytania i sugestie pomocne do prowadzenia spotkania.
W kilkunastu zdaniach nie sposób opowiedzieć tego, co autorzy biblijni przedstawiają w kilkudziesięciu księgach. Można jednak nakreślić pewien prosty schemat treści Pisma świętego, który pomoże czytelnikowi właściwie je odczytywać. W bogactwie gatunków literackich, którymi posługują się pisarze świętych tekstów można dostrzec jedną, nieustannie obecną nić, która łączy w jedno wszystkie te różnorodne dzieła. Jest nią myśl o zbawieniu człowieka realizowanego przez Boga w poszczególnych momentach historii. Autorzy Biblii nie chcieli bowiem zostawić potomnym jakiejś kroniki, która przybliżałaby ciekawe wydarzenia z przeszłości. Dokądkolwiek biegła ich myśl wyszukiwali zawsze tę jedyną w swoim rodzaju perspektywę, z której można byłoby dostrzec działanie Boga w dziejach świata.

Więcej informacji

ISBN 978-83-733235-3-7
rok wydania 2006
typ wydania1 2
ilość stron 134
format B5

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

KRĄG BIBLIJNY Zeszyt spotkań 1. Materiały dla duszpasterzy, animatorów i wszystkich, którzy pragną czytać Pismo Święte

KRĄG BIBLIJNY Zeszyt spotkań 1. Materiały dla duszpasterzy, animatorów i wszystkich, którzy pragną czytać Pismo Święte

Spis perykop biblijnych
opracowanych w zeszytach Kręgu Biblijnego

Spis treści

Część I: Spotkania z Biblią (ks. dr Piotr Łabuda PAT)

Wrzesień
1. Spotkać Jezusa (Łk 24,28-35) (Słowa, które rozpalają, dają poznanie i życie)
2. Nawiedzenie. Tajemnica Maryi (Łk 1,39-45) (Nieść słowo mocą słowa aby umieć służyć)
3. Co to znaczy brać Jego krzyż (Łk 9,23-27) (Życie jest drogą – trud poznania wiary)
4. Skąd wiemy to wszystko o Jezusie (Łk 1,1-4) (Moja wiedze religijna)
5. Aniołowie – posłańcy Boga (Łk 1,5-38) (Czy świat dzisiaj potrzebuje Bożych posłańców?)

Październik
6. Dziś będziesz ze Mną w raju (Łk 23,39-43) (Tajemnica Bożego miłosierdzia)
7. Odnaleźć Jezusa (Łk 2,41-51) (Szukać Jezusa i być z Nim)
8. Kim właściwie był św. Łukasz? (Łk 10,1-13) (Trud bycia z Chrystusem – droga pod górę)
9. Mój Kościół (Łk 24,36-43) (Nie bójcie się, jestem z Wami)

Listopad
10. Bogacz i Łazarz (Łk 16,19-31) (Tajemnica świętych obcowania)
11. Kiedy spotkam się z Chrystusem? (Łk 12,35-40) (Czas mojej śmierci)
12. Żyć w świętości (Łk 7,36-50) (Tajemnica sakramentu pokuty)
13. Chrystus moim Panem? (Łk 19,1-10) (Spotkać Chrystusa – Jezus i bogactwo)

Część II: Poznawać Biblię

I. Introdukcja do Pisma Świętego (dr K. Mielcarek INB KUL)
1. Co to jest Pismo Święte i dlaczego trzeba czytać o Piśmie Świętym?
2. Jak w czasach Starego Testamentu opowiadano o natchnieniu?
3. Nauka Nowego Testamentu o natchnieniu

II. Stary Testament (ks. dr hab. M. Wróbel INB KUL)
1. Dlaczego warto czytać Stary Testament?
2. Grzech w Starym Testamencie.
3. Pojednanie w Starym Testamencie.

III. Nowy Testament (ks. dr hab. M. Bednarz PAT)
1. Ewangelia Jezusa i o Jezusie.
2. Dlaczego cztery Ewangelie?
3. Jak powstały Ewangelie?

 

Fragment

Nawiedzenie. Tajemnica Maryi (Łk 1,39-45)
Nieść słowo mocą słowa aby umieć służyć

1. Wyjaśnienie
Radując się, że zbliża się uroczystość narodzenia Najświętszej Maryi Panny, chcemy dziś spoj-rzeć na osobę Maryi, za pośrednictwem której Bóg nawiedził swój lud. Wydawać się może, iż Łukasz opisuje zwykłą czynność – odwiedziny Maryi u krewnej. Zwykłe odwiedziny, które co najwyżej mogą być wyrazem troski o potrzeby starszej kobiety. Ale czy rzeczywiście tylko taki cel stawia sobie autor trzeciej Ewangelii? Czy tylko chciał przedstawić historyczne wydarzenie z życia Maryi? Czy raczej, chce czytelnikom – którzy byli poganami, zarysować w skrócie całą historię narodu wybranego?
Nie wydaje się, by Łukasz chciał pokazać jedynie dwie niewiasty, które przepełnione radością, spotykają się wspólnie, aby porozmawiać. Jest rzeczą znamienną, iż w Palestynie młoda niewiasta nig-dy nie podróżowała sama, tym bardziej, jeśli trzeba było przebyć długą drogę, a odległość między Na-zaretem a Ain-Karim wynosi około 140 km. Jeśli już musiała wyruszyć dołączała się do grup piel-grzymów, którzy z okazji jakiegoś święta udawali się do Świętego Miasta, bądź do karawan kupiec-kich zmierzających do stolicy.
Podróż Maryi do Elżbiety nie była wynikiem smutku, czy też niepewności. Maryja udaje się do Elżbiety, bo chce z nią podzielić się radosną nowiną. Tym, że w niej prawdziwie zamieszkał Bóg! Nie idzie do niej, aby sprawdzić czy anioł mówił prawdę o macierzyństwie Elżbiety. Idzie do niej, gdyż tak naprawdę dzieląc się z nią radosną nowiną, pragnie również okazać jej swoja przyjaźń, życzliwość oraz pomoc.
Są one krewnymi – osobami bliskimi sobie. Przez analogie można powiedzieć, iż podobnie ma się rzecz ze Starym i Nowym Testamentem. Maryja, przez tajemnicę wcielenia staje u początku No-wego Testamentu, udaje się aby spojrzeć na tą, która niejako kończy bieg Starego Przymierza. Oto hi-storia, całe dzieje narodu wybranego wypełniają się. Wszystko to zaś dzieje się, gdyż Maryja uwierzy-ła, że spełnią się słowa wypowiedziane przez Pana. Co więcej, jak w Księdze Samuela (2 Sm 61nn.) Arka Przymierza była prowadzona przez Dawid w krainę judzką, sam Najwyższy zamieszkał pośród narodu wybranego, tak i tu, przez Maryję, która staje się niejako nową Arką Przymierza, Chrystus jest dany swojemu narodowi....

Aktualizacja
1. Jak w życiu Maryi przejawia się postawa służby?
2. Dlaczego Maryja wyruszyła sama w drogę do Ein-Karem? Czy była to właściwa decyzja?
3. Czy powodem pójścia Maryi w góry była podyktowana jedynie chęcią pomocy fizycznej Elż-biecie? A może Maryja nie dowierzała, że będąca w podeszłym wieku Elżbieta stała się brze-mienna?
4. Jak można, na podstawie rozważanego tekstu, rozumieć stwierdzenie, że Maryja jest matką Słowa? Czy można powiedzieć, że Maryja nosiła w swoim łonie Słowo Boże?
5. Co w tym kontekście może oznaczać stwierdzenie, iż „wiara rodzi się ze słuchania” (zob. Rz 10,17)? Jak to całkowicie słuszne twierdzenie przekłada się i ma odbicie w moim życiu?
6. Kiedy w człowieku mieszka Bóg? Jak rozumieć, że słuchanie Słowa zapoczątkowywuje tylko obecność w człowieku? Jak podtrzymać tą obecność?
7. Czy jestem człowiekiem gotowym iść do innych, aby służyć? Czy niosę do moich bliskich Słowo? Czy jestem czytelnym znakiem Słowa?
8. Czy można innym dać coś, czego się samemu nie posiada? Czy karmię się Bożym Słowem?
9. Co to znaczy, że Maryja jest Arką Przymierza?
10. Maryja była błogosławiona, gdyż uwierzyła i miała w sobie Słowo? Kiedy w nas, ludziach wierzących zamieszkuje Bóg? Jak przystępuję do sakramentów?

Refleksja.
Tak trudno współczesnemu człowiekowi iść, aby służyć drugiemu człowiekowi. W dzisiejszym świecie postawa służby drugiemu człowiekowi jest tak bardzo niepopularna. Współczesny świat zatra-ca wrażliwość na służbę. Może zatem warto spojrzeć na Maryję. Jakże piękny obraz maluje nam autor trzeciej Ewangelii. Oto ta, która jest wybraną, udaje się w niebezpieczną drogę, aby służyć. I to jest pierwsze przesłanie historii nawiedzenia. Chrześcijanin wzorem Maryi winien umieć niejako zostawiać swoją wygodę, winien wręcz czasami „narazić swoje życie”, aby iść i pomagać bliźniemu. Chrześcija-nin, jeśli otworzy się na działanie Boga, wtedy będzie prawdziwym znakiem Chrystusa, będzie służył drugiemu, choć czasami nawet nie będzie sobie z tego zdawał sprawy. Bo to już nie będzie służył on, ale w nim będzie służył sam Chrystus. Owa służba stanie się naturą człowieka. Trzeba tylko chcieć być prawdziwym uczniem Chrystusa.
Często jednak tak nie jest. Często ludzie wybierają swoją wygodę, swój interes. Tak często wielu z nas interesuje się jedynie tym, aby osiągnąć własny sukces, aby samemu skorzystać. Tak często pro-blemy i sprawy innych są drugorzędne, czy wręcz nie ważne.
Powodem tego, iż zapominamy o „sakramencie brata” jest nasz brak wiary. Aktualne jest wska-zanie mówiące o tym, że nie można innemu dać czegoś, czego się samemu nie posiada. Zatem, aby iść i dawać drugiemu człowiekowi siebie, aby działać z miłością, najpierw trzeba tej miłości się nauczyć.
Maryja umiała być nową Arką Przymierza, która wnosiła w otoczenie radość i pokój, która dawa-ła innym błogosławieństwo. Ale wszystko to rozpoczęło się w Nazarecie, kiedy Maryja z wiarą przyję-ła Słowo. Anioł pozdrawiając ją powiedział „bądź pozdrowiona pełna łaski”. Tym samym, witając ją, nadaje jej niejako nowe imię. Anioł nie mówi do niej – Maryjo, witaj. Anioł mówi do niej – witaj ty, która jesteś wypełniona łaską.
Chrześcijanin, jeśli chce służyć drugiemu człowiekowi, wpierw musi sam napełnić się Bożą mo-cą. Wiara wszak rodzi się ze słuchania. Zechciejmy zatem zastanowić się, jak ja karmię się Bożym Słowem, jak ja karmię się Chrystusowym Ciałem. Jeśli bowiem nie nakarmię się i nie napełnię mocą, nie będę umiał iść i głosić miłości, nie będę umiał iść i służyć drugiemu człowiekowi.

W czasie spotkania warto zwrócić uwagę na:
- Współczesny świat nie zachęca do służby bliźniemu. To jest dobre, co się tobie opłaca.
- W swoim środowisku winienem umieć służyć moim bliźnim. Służyć bezinteresownie?
- Maryja jest nową Arką Przymierza. Wnosi do domu Elżbiety radość. Zadaniem ucznia Chrystu-sa jest wnosić w środowisko wartości chrześcijańskie.
- Czy współcześni chrześcijanie karmią się Słowem i Eucharystią?

 

Do pobrania